Miastownik Miasta Reklama Newsomania Kontakt
Next
mapka


       To serwis 335 stron miejskich, powiązanych ze sobą zależnościami terytorialnym. W każdym z serwisów znajdziesz informacje lokalne i regionalne ze wszystkich dziedzin życia:



miastownik

Miastownik.pl to grupa powiązanych ze sobą stron wszystkich miast powiatowych w Polsce. Celem projektu jest stworzenie portali miejskich dla aktywnych internautów, gdzie użytkownicy znajdą najnowsze wiadomości z miasta, regionu i całego kraju, sprawdzą zbliżające się wydarzenia, poszukają pracy.
informuj

Chcemy dać szansę, wszystkim aktywnym ludziom, tworzenia każdego z serwisów oddzielnie. Wrzucania informacji o nadchodzących wydarzeniach, interesujących miejscach, a także komentowania wszystkich informacji, wydarzeń i opinii. Udostępniamy dział darmowych ogłoszeń. Oddajemy w Wasze ręce bazę firm i forum. Liczymy na to, że z pomocą Internautów każdy serwis będzie ewoluował i stanie się wyjątkowym narzędziem informacyjno – rozrywkowym.
reklama

Next
Spacer


news

Matka zastępcza znęcała się nad dzieckiem

Policja zatrzymała Joannę Z. za znęcanie się nad pięcioletnią podopieczną i spowodowanie u niej obrażeń zagrażających życiu. Po trzymiesięcznym śledztwie prokuratura postawiła w środę zarzuty karne i złożyła wniosek o tymczasowe aresztowanie matki zastępczej. Joanna Z. z zawodu jest pielęgniarką, za znęcanie się nad dzieckiem grozi jej do 10 lat więzienia .

W środę rano Joanna Z. została zatrzymana i przesłuchania w charakterze podejrzanej. Po kilku godzinach postawiono jej zarzut psychicznego i fizycznego znęcania się nad pięcioletnią Anią oraz spowodowanie obrażeń zagrażających życiu. Kobiecie, zawodowej pielęgniarce, grozi do 10 lat więzienia. Nie przyznała się do winy. W czwartek rano Joanna Z. ma być doprowadzona do Sądu Rejonowego w Myszkowie, który rozpatrzy wniosek prokuratury o jej tymczasowe aresztowanie.

Jak już informowaliśmy, 24 lutego do szpitala na Parkitce przywieziono pięcioletnią Anię Sz. Dziewczynka od roku przebywała pod opieką swej ciotki. Biologiczni rodzice z powodu alkoholizmu i narkomanii mieli ograniczone prawa do opieki na dzieckiem. Jesienią ub. roku sąd przyznał Joannie Z. i jej mężowi Dariuszowi prawa rodziny zastępczej. Za pośrednictwem Centrum Pomocy Rodzinie w Myszkowie na utrzymanie Ani rodzina zastępcza otrzymywała ok. 1,3 tys. zł miesięcznie. Kontrola z PCPR-u w ich domu w Gniazdowie nie wykazała nieprawidłowości w sprawowaniu opieki nad dzieckiem. Tymczasem przywieziona w lutym do szpitala Ania była nieprzytomna, miała poważny urazu mózgu i czaszki, na ciele liczne sińce, powyrywane włosy. Personel szpitala nie miał wątpliwości, że dziecko zostało skatowane, był wstrząśnięty stanem dziecka - zwłaszcza że matka zastępcza to zawodowa pielęgniarka, niegdyś pracownica szpitala na Parkitce. Życie uratowały dziewczynce dwie operacje głowy. Po miesiącu pobytu na oddziale intensywnej terapii małą pacjentkę przewieziono z Częstochowy do szpitala rehabilitacyjno-opiekuńczego w Ozimku na Opolszczyźnie. Jest dziś w stanie, który lekarze nazywają wegetatywnym. Samodzielnie oddycha, karmiona jest jednak sondą, słabo reaguje na bodźce i nie mówi. Rokowania są złe - nie wiadomo, czy kiedykolwiek odzyska sprawność. Prokuratura nie stawiała od razy zarzutów - czekając na opinię biegłych.

Joanna Z. zeznała, że dziewczynka spadła z piętrowego łóżka podczas snu. - Zespół obrażeń i okoliczności sprawy pozwoliły biegłym na stwierdzenie u dziewczynki zespołu dziecka maltretowanego - mówi Tomasz Ozimek z Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.

Na 25 czerwca tamtejszy sąd rodzinny wyznaczył posiedzenie w sprawie rozwiązania rodziny zastępczej i ustanowienia dla poszkodowanej Ani pełnomocnika prawnego.

wiadomość z Częstochowy
polityka prywatnosci
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Bez tych plików serwis nie będzie działał poprawnie. W każdej chwili, w programie służącym do obsługi internetu, można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji w Polityce prywatności.

Zapoznałem się z informacją